Jestem katoliczką. Ale tak naprawdę co to oznacza? Jaki ma to wpływ na moje życie codzienne, na wszystkie małe sprawy, na dokonywane wybory?
niedziela, 04 grudnia 2016

Ewangelia na niedzielę 4 grudnia 2016

Jan Chrzciciel

 

Działalność Jana Chrzciciela
1
W owym czasie na Pustyni Judzkiej wystąpił Jan Chrzciciel i nauczał: 2"Nawróćcie się, bo nadchodzi już królestwo niebieskie". 3Właśnie do niego odnosi się słowo przekazane przez proroka Izajasza:
Głos, który woła na pustyni:
Przygotujcie drogę Pana!
Wyprostujcie Jego ścieżki!
4Jan nosił odzież z wielbłądziej sierści i skórzany pas na biodrach. Żywił się szarańczą i miodem dzikich pszczół. 5Przychodzili do niego mieszkańcy Jerozolimy, całej Judei i całej okolicy nadjordańskiej. 6Chrzcił ich w Jordanie, a oni wyznawali swoje grzechy. 7Gdy widział, jak wielu faryzeuszów i sadyceuszów przychodzi, aby przyjąć jego chrzest, mówił: "Potomstwo żmijowe! Kto wam pokazał jak uniknąć nadchodzącego gniewu? 8Wydajcie więc owoc godny nawrócenia, 9a nie przechwalajcie się, że waszym ojcem jest Abraham. Wiedzcie, że nawet z tych kamieni Bóg może wzbudzić dzieci Abrahamowi. 10Już przyłożono siekierę do korzenia drzew. Dlatego każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, zostanie wycięte i wrzucone do ognia. 11Ja was chrzczę wodą, abyście się nawrócili. Ten jednak, który po mnie przychodzi, jest potężniejszy ode mnie, a ja nie jestem godny nosić Mu sandałów. On będzie was chrzcił Duchem Świętym i ogniem. 12Ma on w ręku szuflę, którą oczyści swe klepisko: zboże zbierze do spichlerza, a plewy spali w ogniu nie do ugaszenia".

Ewangelia wg Św. Mateusza, 3 ,1- 12

Święty Jan Chrzciciel. Wielki Prorok i wielki autorytet. Ostro krytykuje innych, ale jednocześnie jest bezlitosny dla siebie. Poświęcając swoje życie Bogu, całkowicie odrzuca wszelkie doczesne przyjemności, ograniczając swoje wymagania do minimum. Czy można się więc dziwić, że cieszy się takim szacunkiem, że ludzie mu ufają i wierzą mu?
Taka autentyczność musi budzić podziw, tym bardziej, że jest taka rzadka także dziś. Dominuje hipokryzja i pobożność na pokaz, poczucie wyższości i pouczanie innych.  I to głównie przez tych, którzy przysłowiową wielbłądzią skórę noszą tylko na pokaz, a gdy nikt nie widzi - zamiast szarańczy zajadają się zupełnie innymi specjałami.
I chyba wcale nie jest usprawiedliwieniem, że współczesność jest taka trochę na pokaz i coraz bardziej wykreowana, wyretuszowana, aby wydawać się lepszą i ładniejszą. Tym bardziej, że nigdy nie wiadomo w ilu ukrytych kamerach jesteśmy i jakie są szanse na to, że to nasze ukryte ja zostanie pokazane publicznie.
Przede wszystkim jednak - Bóg wie i widzi wszystko. I o tym nie powinniśmy zapominać.

 

 

niedziela, 27 listopada 2016

Ewangelia na niedzielę 27 listopada 2016


Przyjście Syna Człowieczego


Nieznany dzień przyjścia Syna Człowieczego
37
Z przyjściem Syna Człowieczego będzie podobnie jak było za dni Noego. 38W tamtych czasach przed potopem jedli i pili oraz żenili się i wychodziły za mąż aż do dnia, w którym Noe wszedł do arki. 39I nie spostrzegli się, kiedy przyszedł potop i wszystko pochłonął. Tak również będzie, gdy przyjdzie Syn Człowieczy. 40Wówczas dwóch będzie na roli: jeden bedzie zabrany, a drugi pozostawiony. 41Dwie będą na żarnach: jedna będzie zabrana, a druga pozostawiona.
42Dlatego czuwajcie, bo nie wiecie, którego dnia przyjdzie wasz Pan. 41Zważcie na to, że gdyby gospodarz wiedział, o jakiej porze nocy przyjdzie złodziej, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby mu włamać się do swojego domu. 44Dlatego też i wy bądźcie gotowi, bo w chwili, kiedy się nie spodziewacie Syn Człowieczy przyjdzie.

Ewangelia wg Św.Mateusza, 24, 37 - 44

Czuwajmy więc, gdyż nie wiemy kiedy...
Słowa te często spotykamy w Piśmie Świętym. I czytając je - czujemy trochę ciarki na plecach, prawda? Dwóch na polu - zostanie jeden. Brzmi to bardzo złowieszczo i przerażająco. Może warto więc być przygotowanym i nie dać się zaskoczyć? Tym bardziej, że nawet w naszym pojedynczym wymiarze - też nie znamy końca. A może być tak, że jutro rano nie obudzimy się jak zwykle i gdyby nawet po południu nadszedł koniec świata - nas nie będzie to już dotyczyć ....
I co z tego? Czuwajmy, budujmy własną arkę i czekajmy na przyjście Pana, po prostu żyjąc.  Idźmy na pole, nawet jeżeli to my będziemy tym zabranym. Nie wiedząc ile czasu nam jest dane - nie marnujmy go. Z czystym sercem, życiem pełnym dobrych czynów - nasze spotkanie z Panem na pewno nie będzie Apokalipsą.

Właśnie rozpoczyna się Adwent czyli czas oczekiwania. W wymiarze bardzo praktycznym - przez najbliższy miesiąc będziemy czekać i przygotowywać się na  święta czyli choinkę, prezenty, rodzinne spotkania itp.itd.  Nie ma w tym nic dziwnego - tradycja zobowiązuje, a nasza doczesność wcale nie musi być pasmem umartwień i smutku, chrześcijaństwo powinno dawać nam radość. I nawet Adwent nie musi być ponury - to raczej czas wyciszenia i zastanowienia się nad czymś więcej niż tylko tu i teraz.

 


 

niedziela, 20 listopada 2016

Ostatnia niedzielę przed Adwentem to dzień, w którym obchodzimy uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata.

Chrystus Król

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.

Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata Boże, zmiłuj się nad nami .
Duchu Święty Boże, zmiłuj się nad nami .
Święta Trójco Jedyny Boże zmiłuj się nad nami .

Chryste Królu, Boże z Boga, Światłości z Światłości, Przyjdź Królestwo Twoje!

Chryste Królu,
Obrazie Boga niewidzialnego,

Chryste Królu, w którym wszystkie rzeczy stworzone są,
Chryste Królu, przez którego świat jest stworzony,
Chryste Królu, z Dziewicy zrodzony,
Chryste Królu, prawdziwy Boże i prawdziwy Człowiecze,
Chryste Królu, uwielbiony przez pastuszków i Trzech Króli,
Chryste Królu, Prawodawco najwyższy,
Chryste Królu, Źródło i wzorze wszelkiej świętości,
Chryste Królu, Droga nasza, Prawdo i Żywocie nasz,
Chryste Królu, Któremu jest dana wszelka władza na niebie i na ziemi, Panuj nad Duszami
Chryste Królu, Kapłanie Przedwieczny,
Chryste Królu rozumu,
Chryste Królu woli,
Chryste Królu cierpienia, cierniem ukoronowany,
Chryste Królu pokory, przez urąganie szkarłatem odziany,
Chryste Królu, Oblubieńcze Dziewic,
Chryste Królu, który w Marii Magdalenie uczyniłeś życie pokutne,
Chryste Królu, którego Królestwo nie jest z tego świata,
Chryste Królu, przez królewski Dar Twojej Miłości, Eucharystię św.
Chryste Królu, Arcydzieło Wszechmocy Ojca i Miłości Ducha Świętego, Panuj nad rodzinami
Chryste Królu, który podniosłeś małżeństwo do godności Sakramentu,
Chryste Królu, który uczyniłeś pierwszy cud na godach w Kanie Galilejskiej,
Chryste Królu, najmilszy Przyjacielu dzieci,
Chryste Królu, który przez swe życie ukryte w Nazarecie dałeś przykład rodzicom i dzieciom,
Chryste Królu, który przez robotę rąk twoich uszlachetniłeś i uświęciłeś prace,
Chryste Królu, który wskrzesiłeś z umarłych i oddałeś rodzinie młodzieńca z Naim, córkę Jaira i przyjaciela swego Łazarza,
Chryste Królu, który przebaczyłeś grzesznej niewieście,
Chryste Królu, przez twoją miłość do Marii i Józefa,
Chryste, Królu Królów i Panie nad Panami, Panuj nad narodami !
Chryste, Królu wieków nieśmiertelny,
Chryste, Królu chwały wiecznej,
Chryste, Królu który kierujesz wojnami,
Chryste Królu, Książe Pokoju,
Chryste Królu, który na Swych ramionach nosisz znamię Panowania,
Chryste Królu, którego Królestwo nie będzie końca,
Chryste Królu, który zasiadasz nad Cherubinami,
Chryste Królu, przez miłość, jaką we wszystkich czasach świadczyłeś narodom, które były Ci wierne, Panuj nad swymi nieprzyjaciółmi !
Chryste Królu, który „składasz mocarze ze stolicy, a podwyższasz niskich"
Chryste Królu, który druzgoczesz królów w dniu gniewu Twego,
Chryste Królu, który śmiercią na krzyżu piekło pokonałeś,
Chryste Królu, który Zmartwychwstaniem Twoim śmierć zwyciężyłeś,
Chryste Królu, który przyjdziesz sądzić żywych i umarłych,
Chryste Królu, w dniu Twojej potęgi, w chwale Świętych Twoich,
Chryste Królu, przez Twoją miłosną modlitwę na krzyżu : „Ojcze, odpuść im, bo niewiedzą co czynią"

Baranku Boży, który gładzisz grzech świata, przepuść nam, Panie !
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie !
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami !

V. Królestwo Jego rozszerzać się będzie .

R. A pokój trwać będzie bez końca .

Módlmy się:
Wszechmogący, wiekuisty Boże, który wszystko odnowić chciałeś przez Najmilszego Syna Twego, Króla Wszechświata, racz w dobroci Twojej sprawić, aby wszystkie narody, rozdzielone przez grzech, poddały się słodkiej władzy Twojej . Przez tegoż Pana Naszego, Jezusa Chrystusa, który z Tobą żyje i króluje przez wszystkie wieki wieków. Amen.

Najświętsze Serce Pana Jezusa Przyjdź Królestwo Twoje, Przez Niepokalane Serce Maryi.

sobota, 19 listopada 2016

Ewangelia na niedzielę 20 listopada 2016

Jezu ukrzyżowany

Ukrzyżowanie Jezusa
35
A lud stał i przyglądał się. Przełożeni zaś drwili sobie z Niego: "Innych wybawiał, niech uratuje samego siebie. jeśli On jest tym wybranym, Chrystusem Boga". 36Także żołnierze szydzili z Niego. Podchodzili, podawali Mu ocet 37i mówili: "Jeśli jesteś królem Żydów, wybaw samego siebie". 38Był też nad Nim napis "To jest król Żydów".
39Jeden z powieszonych na krzyżu złoczyńców bluźnił Mu mówiąc: "Czy Ty nie jesteś Chrystusem? Wybaw siebie i nas!". 40Drugi natomiast, upominając go, powiedział: "Ty nawet Boga się nie boisz, chociaż ponosisz tę samą karę? 41My przecież sprawiedliwie zostaliśmy ukarani. Zasłużyliśmy na to. Ale On nic złego nie zrobił". 42I dodał: "Jezu, wspomnij o mnie, gdy wejdziesz do swego królestwa". 43Odpowiedział mu: "Zapewniam Cię: dziś ze Mną będziesz w raju".

Ewangelia wg Św.Łukasza, 23, 35 - 43

Zastanawiałam się kiedyś, jak wydarzenia związane z ukrzyżowaniem Jezusa mogłyby wyglądać dziś, w współczesnych realiach świata. Owszem, bardzo dużo się zmieniło i na pewno miałoby to inny kształt, ale czy na pewno zmieniły się reakcje ludzi? Czy gdyby w dzisiejszych czasach publicznie wykonywano egzekucje - nie byłoby przypadkiem wielu chętnych widzów? Mam niestety obawy, że tak. Wystarczy rozejrzeć się wokół i sprawdzić, jakie zbiegowiska powstają na miejscu wypadku, jakiejś awantury itp. Także publikowane przez ISIS filmiki np. ze ścinania głów mają bardzo szeroką widownię. Tkwią w nas niestety jakieś niskie instynkty, nad którymi nie zawsze udaje się zapanować. Coś się dzieje, rzucamy się, aby to zobaczyć,  a także nagrać smartfonem i jak najszybciej opublikować w internecie. W dodatku im bardziej szokujące jest nagranie, tym lepiej - przyciągnie więcej widzów.
Kilka lat temu, w sierpniowe popołudnie wyszłam na spacer.  Wracając po ok. półgodzinie w drzwiach klatki natknęłam się na wybiegających z okrzykiem sąsiadów "pali się!". Straży pożarnej jeszcze nie było, klatka schodowa była już jednak tak zadymiona, że nie dawało się wejść. Paliło się mieszkanie sąsiadki, na moim piętrze. Widziałam dym i ogień, pękające szyby w oknach. W torebce miałam aparat fotograficzny i telefon - mogłam bez problemu nagrywać filmiki i robić zdjęcia. Nawet ich nie wyjęłam, ale wcale nie dlatego, że jestem wolna od takich niskich instynktów. Po prostu widząc tragedię dotykającą kogoś dobrze mi znanego, nie potrafiłam spojrzeć na to, jak na sensację, przebijało się współczucie i obawa. Chyba podobne odczucia kierowały większością ludzi w mojego bloku, gdyż widziałam kilka osób robiących zdjęcia z akcji, ale były mi zupełnie nieznane. Podejrzewam, że ściągnął je widok ulicy zastawionej wozami straży pożarnej, pogotowia, policji itp., a w stosunku do obcych chyba jakoś mamy mniejsze opory. Ważniejsza jest sensacja?

 


czwartek, 17 listopada 2016

Dziś, 17 listopada to mój (i nie tylko) siedemnasty dzień odmawiania Nowenny Pompejańskiej. Zgodnie z notką

Nowenna Pompejańska - instrukcja obsługi

zaczęłam 1 listopada i póki co - idzie całkiem dobrze. Nie tylko nie mam problemów w wytrwaniu, ale jeszcze dodatkowo doświadczyłam już przez te dni wielu łask. Mam też wrażenie, że taka codzienna modlitwa wpływa na mnie bardzo pozytywnie, wydobywając ze mnie jakieś lepsze odruchy, chęć pomocy innym - w stosunku do różnych osób, w konkretnych sprawach.
Mam nadzieję, że Maryja wysłucha intencji, w której odmawiam Nowennę Pompejańską (modlę się nie za siebie). Niezależnie jednak od tego - ja sama czuję Boże błogosławieństwo, warto się tak modlić.

A od strony praktycznej - robię to tak:

  • codziennie rano wysłuchuję najpierw filmiku motywacyjnego o.Szustaka (mam włączoną subskrybcję)
    Codzienna dawka motywacji
  • zaczynam odmawiać różaniec już rano - robię kawę i z różańcem siadam przed laptopem
  • gdy mam coś do prasowania (a najczęściej mam) - włączam na laptopie, w zależności od tajemnicy, jeden z filmików:
    Tajemnice Bolesne
    Tajemnice Radosne
    Tajemnice Chwalebne
    Tajemnice Światła
    i wprawdzie w rękach nie mam różańca tylko żelazko, ale umysł wolny - wspólnie z o.Adamem doskonale udaje się odmawiać poszczególne dziesiątki
  • czasami odmawiam też w ten sposób różaniec w kuchni np.obierając ziemniaki na obiad - tu korzystam z smartfona, na którym też włączam YT z różańcem
  • na smartfonie mam zainstalowaną też aplikację z Nowenną Pompejańską, ale korzystam z niej rzadko
  • żeby się nie pogubić - prowadzę "ewidencję zdrowasiek" w Excelu.

    Nowenna Pompejańska

    Widoczny w arkusz obraz, na początku niewidoczny, wraz z każdą kolejna odmówioną dziesiątka różańca, staje się coraz bardziej wyraźny.

Jednym słowem - cieszę się, że zaczęłam w ten sposób się modlić. Polecam każdemu, warto.Owszem, wymaga to nieco czasu i zaangażowania, ale wcale nie aż tak wiele, można zaplanować i włączyć modlitwę w codzienne życie. I otrzymać wiele radości i łask Bożych.


niedziela, 13 listopada 2016

Ewangelia na niedzielę 13 listopada 2016

czekając na koniec świata


Zapowiedź dotycząca przyszłości
5
Kiedy niektórzy mówili o świątyni, ze jest przyozdobiona pięknymi kamieniami i darami. On powiedział: 6"Nastaną dni, kiedy z tego wszystkiego, czemu się przyglądacie, nie pozostanie kamień na kamieniu. Wszystko legnie w gruzach". 7Zapytali Go: "Nauczycielu, kiedy to się stanie i jaki będzie znak, że już nadchodzi?". 8On zaś odpowiedział: "Uważajcie, abyście nie zostali wprowadzeni w błąd! Pojawi się bowiem wielu takich, którzy w moje imię będą mówić 'Ja jestem' oraz 'Nadchodzi czas'. Nie idźcie za nimi. 9A kiedy usłyszycie o wojnach i rozruchach, nie trwóżcie się. To bowiem musi się najpierw wydarzyć, ale jeszcze nie zaraz będzie koniec.". 10I mówił do nich: "Powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu. 11Będą też wielkie trzęsienia ziemi, a w różnych miejscach klęski głodu i zarazy. Pojawią się straszne zjawiska i znaki wielkie na niebie. 12Ale zanim to wszystko się stanie, wystąpią przeciwko wam i będą was prześladować, wydając synagogom i wtrącając do więzień. Ze względu na moje imię poprowadzą was przed królów i namiestników. 13Będzie to dla was okazja do dawania świadectwa. 14Weźcie to sobie do serca, by nie przygotowywać wcześniej obrony. 15Ja wam dam wymowę i mądrość, której nie będzie mógł się oprzeć ani przeciwstawić żaden wasz przeciwnik. 16Będą was wydawać nawet rodzice i bracia, krewni i przyjaciele. 17A niektórych z was zabiją. Będziecie znienawidzeni przez wszystkich z powodu mojego imienia. 18Ale nie zginie nawet włos z waszej głowy. 19Dzięki swej wytrwałości zyskacie wasze życie".

Przerażająca i ponura wizja. Proroctwo, którego spełnienie widzimy wiele razy na kartach historii ostatnich 2000 lat. Również współczesne czasy nie są ani spokojne ani bezpieczne. Prześladowanie chrześcijan też niestety są codziennością w różnych zakątkach świata. Każdy chyba pamięta młodą Syryjkę, która na ŚDM w Krakowie, opowiadając o życiu w swoim rodzinnym Aleppo, prosiła o modlitwę...
Czy teraz, w drugiej dekadzie XXI wieku możemy powiedzieć, że koniec świata jest bardzo bliski? Nie wiem i tak naprawdę - wcale nie chcę wiedzieć. Po co? Co to zmieni? Tym bardziej, że z naszego subiektywnego punktu widzenia nasza własna śmierć jest w pewien sposób końcem świata. Czy łatwiej byłoby umierać, gdyby wraz ze mną ginął cały świat ? Nie sądzę. Oznacza więc to, że czekając na nasz własny koniec świata - o którym wiemy na pewno, że nastąpi (może dziś, może za miesiąc lub za kilkadziesiąt lat) - powinniśmy darowany nam czas wykorzystać jak najlepiej. Dla siebie i dla innych. Wierzyć i ufać Bogu, że gdy będziemy Mu wierni - "włos nam z głowy nie spadnie" - nawet jeśli stracimy nasze ziemskie życie. A śmierć przyjdzie i tak do każdego - również do innowierców czy niewierzących, dobrych i złych, biednych i bogatych. Warto jest mieć nadzieję, ze po przejściu na tamtą stronę - czeka nas coś dobrego ....

 


niedziela, 06 listopada 2016

Ewangelia na niedzielę 6 listopada 2016

Bóg żywych

O zmartwychwstaniu
27Wtedy przyszli niektórzy z saduceuszów, którzy twierdzą, że nie ma zmartwychwstania, i zapytali Go:28"Nauczycielu, Mojżesz tak nam napisał: Jeśli ktoś żonaty umrze bezdzietnie, to jego brat niech poślubi wdowę i da potomstwo swemu bratu. 29Otóż było siedmiu braci. Pierwszy ożenił się i umarł bezdzietnie. 30Potem drugi i 31trzeci ożenił się z wdową. I podobnie następni, aż do siódmego. Lecz nie pozostawili po sobie potomstwa i pomarli. 32Po nich umarła i ta kobieta. 33Gdy nastąpi zmartwychwstanie, którego z nich będzie żoną? Siedmiu bowiem miało ją za żonę". 34Jezus im odpowiedział: "Dzieci tego świata żenią się i za mąż wychodzą. 35Lecz ci, którzy zostają uznani za godnych osiągnięcia wieczności i powstania z martwych, ani się nie żenią, ani za mąż nawet nie wychodzą. 36Gdyż już nie mogą umrzeć, są bowiem równi aniołom i jako uczestnicy zmartwychwstania są synami Bożymi. 37O tym zaś, że umarli zmartwychwstają, zaznaczył także Mojżesz w opowiadaniu o krzewie. Nazywa tam Pana Bogiem Abrahama, Bogiem Izaaka i Bogiem Jakuba. Przecież Bóg nie jest Bogiem umarłych, ale żywych. Wszyscy bowiem dla Niego żyją".

Ewangelia wg Św.Łukasza, 20, 27-38

Człowiek to śmiertelne ciało i nieśmiertelna dusza - to wiemy. Wierzymy także w zmartwychwstanie, ale wyobrażamy je sobie po swojemu, po ludzku. Skoro pełnia szczęścia - to będziemy młodsi, piękniejsi i sprawniejsi w stosunku do tego, co obecnie widzimy w lustrze. Wieczną szczęśliwość też wyobrażamy sobie po swojemu. "Oglądanie oblicza Boga w otoczeniu chórów anielskich" brzmi jakoś dziwnie, nudnie i raczej nie stanowi wyobrażenia szczęścia w ludzkich kategoriach.
Może więc lepiej sobie nie wyobrażać? Mam wrażenie, że nasze zrozumienie może być daleko niewystarczające i zbyt przyziemne. Kiedyś sami się o tym przekonamy.


wtorek, 01 listopada 2016

 

Litania do Wszystkich Świętych

Kyrie, elejson. - Chryste, elejson.
Kyrie, elejson Chryste, usłysz nas - Chryste, wysłuchaj nas,
Ojcze z nieba, Boże - zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże - zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, Boże - zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco Jedyny Boże - zmiłuj się nad nami.
Święta Maryjo - módl się za nami.
Święta Boża Rodzicielko - módl się za nami.
Święta Panno nad pannami - módl się za nami.
Święci: Michale, Gabrielu i Rafale - módlcie się za nami.
Wszyscy święci Aniołowie - módlcie się za nami.
Święty Abrahamie - módl się za nami.
Święty Mojżeszu - módl się za nami.
Święty Eliaszu - módl się za nami.
Święty Janie Chrzcicielu - módl się za nami.
Święty Józefie - módl się za nami.
Święta Anno - módl się za nami.
Wszyscy święci Patriarchowie i Prorocy - módlcie się za nami.

Święci: Piotrze i Pawle - módlcie się za nami.
Święty Andrzeju - módl się za nami.
Święci: Janie i Jakubie - módlcie się za nami.
Święty Tomaszu - módl się za nami.
Wszyscy święci Apostołowie - módlcie się za nami.
Święty Łukaszu - módl się za nami.
Święty Marku - módl się za nami.
Święty Barnabo - módl się za nami.
Święta Mario Magdaleno - módl się za nami.
Wszyscy święci Uczniowie Pańscy - módlcie się za nami.

Święty Szczepanie - módl się za nami.
Święty Ignacy Antiocheński - módl się za nami.
Święty Polikarpie - módl się za nami.
Święty Wawrzyńcze - módl się za nami.
Święty Cyprianie - módl się za nami.
Święty Bonifacy - módl się za nami.
Święty Wojciechu - módl się za nami.
Święty Stanisławie - módl się za nami.
Święty Tomaszu Becket - módl się za nami.
Święci: Janie i Tomaszu z Anglii - módlcie się za nami.
Święty Pawle z Japonii - módl się za nami.
Święci: Izaaku i Janie z Ameryki - módlcie się za nami.
Święty Piotrze z Polinezji - módl się za nami.
Święty Karolu z Ugandy - módl się za nami.
Święte: Perpetuo i Felicyto - módlcie się za nami.
Święta Agnieszko - módl się za nami.
Święta Mario Goretti - módl się za nami.
Wszyscy święci Męczennicy - módlcie się za nami.

Święci: Leonie i Grzegorzu - módlcie się za nami.
Święty Ambroży - módl się za nami.
Święty Hieronimie - módl się za nami.
Święty Augustynie - módl się za nami.
Święty Atanazy - módl się za nami.
Święci: Bazyli i Grzegorzu z Nazjanzu - módlcie się za nami.
Święty Janie Chryzostomie - módl się za nami.
Święty Marcinie - módl się za nami.
Święty Patryku - módl się za nami.
Święci: Cyrylu i Metody - módlcie się za nami.
Święty Karolu Boromeuszu - módl się za nami.
Święty Franciszku Salezy - módl się za nami.
Święty Piusie Dziesiąty - módl się za nami.

Święty Antoni - módl się za nami.
Święty Benedykcie - módl się za nami.
Święty Bernardzie - módl się za nami.
Święci Franciszku i Dominiku - módlcie się za nami.
Święty Jacku - módl się za nami.
Święty Tomaszu z Akwinu - módl się za nami.
Święty Ignacy z Loyoli - módl się za nami.
Święty Franciszku Ksawery - módl się za nami.
Święty Stanisławie Kostko - módl się za nami.
Święty Wincenty z Paulo - módl się za nami.
Święty Janie Mario Vianneyu - módl się za nami.
Święty Janie Bosco - módl się za nami.
Święta Katarzyno Sieneńska - módl się za nami.
Święta Tereso z Avili - módl się za nami.
Święta Różo z Limy - módl się za nami.
Błogosławiony Czesławie - módl się za nami.

Święty Ludwiku - módl się za nami.
Święty Kazimierzu - módl się za nami.
Święta Moniko - módl się za nami.
Święta Jadwigo - módl się za nami.
Święta Elżbieto Węgierska - módl się za nami.
Wszyscy Święci i Święte Boże - módlcie się za nami.

Bądź nam miłościw wybaw nas, Panie.
Od zła wszelkiego wybaw nas, Panie.
Od grzechu każdego wybaw nas, Panie.
Od zasadzek szatana wybaw nas, Panie.
Od gniewu, nienawiści i wszelkiej złej woli wybaw nas, Panie.
Od śmierci wiecznej wybaw nas, Panie.
Przez Twoje Wcielenie wybaw nas, Panie.
Przez Twoje Narodzenie wybaw nas, Panie.
Przez Twój chrzest i post święty wybaw nas, Panie.
Przez Twój krzyż i mękę wybaw nas, Panie.
Przez Twoją Śmierć i złożenie do grobu wybaw nas, Panie.
Przez Twoje Święte Zmartwychwstanie wybaw nas, Panie.
Przez Twoje cudowne Wniebowstąpienie wybaw nas, Panie.
Przez Zesłanie Ducha Świętego wybaw nas, Panie.
Przez Twoje przyjście w chwale wybaw nas, Panie.

Chryste, Synu Boga żywego zmiłuj się nad nami.
Chryste, który na ten świat przyszedłeś zmiłuj się nad nami.
Chryste, który zostałeś ukrzyżowany zmiłuj się nad nami.
Chryste, który śmierć za nas przyjąłeś zmiłuj się nad nami.
Chryste, który zostałeś pogrzebany zmiłuj się nad nami.
Chryste, który zmartwychwstałeś zmiłuj się nad nami.
Chryste, który wstąpiłeś do nieba zmiłuj się nad nami.
Chryste, który zesłałeś Ducha Świętego na Apostołów zmiłuj
się nad nami.
Chryste, który siedzisz po prawicy Ojca zmiłuj się nad nami.
Chryste, który przyjdziesz sądzić żywych i umarłych zmiłuj
się nad nami.
Prosimy Cię, abyś nam odpuścił grzechy
- wysłuchaj nas, Panie.
Prosimy Cię, abyś nas doprowadził do prawdziwej pokuty
- wysłuchaj nas, Panie.
Prosimy Cię, abyś nas samych utwierdził i zachował w swojej
świętej służbie - wysłuchaj nas, Panie.
Prosimy Cię, abyś naszym dobroczyńcom dał wieczną
nagrodę - wysłuchaj nas, Panie.
Prosimy Cię, abyś dał i zachował plony ziemi
- wysłuchaj nas, Panie.
Prosimy Cię, abyś nam okazał miłosierdzie
- wysłuchaj nas, Panie.
Prosimy Cię, abyś dał nam pragnienie nieba
- wysłuchaj nas, Panie.
Prosimy Cię, abyś uchronił nas, braci, krewnych i dobrodziejów od wiekuistego potępienia - wysłuchaj nas, Panie.
Prosimy Cię, abyś dał wszystkim wiernym zmarłym wieczny
odpoczynek - wysłuchaj nas, Panie.
Prosimy Cię, abyś zachował świat od chorób, głodu i wojny
- wysłuchaj nas, Panie.
Prosimy Cię, abyś dał wszystkim narodom pokój i prawdziwą
zgodę - wysłuchaj nas, Panie.

Prosimy Cię, abyś strzegł Kościoła świętego i nim kierował
- wysłuchaj nas, Panie.
Prosimy Cię, abyś zachował Ojca świętego i całe duchowieństwo w prawdziwej pobożności - wysłuchaj nas, Panie.
Prosimy Cię, abyś zjednoczył wszystkich wierzących
w Chrystusa - wysłuchaj nas, Panie.
Prosimy Cię, abyś wszystkich ludzi doprowadził do światła
Ewangelii - wysłuchaj nas, Panie.

Chryste, usłysz nas - Chryste, usłysz nas
Chryste wysłuchaj nas - Chryste, wysłuchaj nas

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata
zmiłuj się nad nami
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata
zmiłuj się nad nami
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata
zmiłuj się nad nami

Módlmy się. Boże, który widzisz, że upadamy wskutek
własnej słabości, spraw łaskawie, aby przykłady świętych
umocniły naszą miłość ku Tobie.
Przez Chrystusa Pana Naszego.
Amen. 

poniedziałek, 31 października 2016

Ojciec Szustak przedstawia "instrukcję obsługi" Nowenny Pompejańskiej.

Warto wysłuchać - robi to naprawdę w prosty, przystępny sposób. Po wysłuchaniu tego nagrania czuję się jeszcze bardziej zmotywowana. Mam już swoją intencję - znalazłabym ich sporo, ale skoro ma być jedna, to wybrałam najważniejszą.

Zaczynamy jutro czyli 1 listopada 2016r.  A o godz.21.21 - łączymy się w wspólnej modlitwie.



niedziela, 30 października 2016

Ewangelia na niedzielę 30 października 2016

Jezus i Zacheusz

Jezus i Zacheusz
1Potem przybył do Jerycha i przechodził przez miasto. 2A pewien bogaty człowiek, imieniem Zacheusz, który był przełożonym celników, 3chciał zobaczyć Jezusa, kto to jest. Nie mógł jednak z powodu tłumu, gdyż był małego wzrostu. 4Pobiegł więc naprzód i wszedł na sykomorę, żeby Go zobaczyć, gdyż miał tamtędy przechodzić. 5A gdy Jezus przyszedł na to miejsce, spojrzał w górę i powiedział do niego: "Zacheuszu, zejdź! Pospiesz się, bo dziś muszę zatrzymać się w twoim domu". 6Zszedł więc szybko i przyjął Go z radością. 7A wszyscy widząc to, szemrali.: "Poszedł w gościnę do grzesznika". 8Zacheusz zaś stanął i powiedział do Pana: "Panie, połowę mojego majątku daję ubogim, a jeśli na kimś coś wymusiłem, oddaję poczwórnie". 9Wtedy Jezus powiedział do niego: "Dziś zbawienie stało się udziałem tego domu, gdyż i ten człowiek jest synem Abrahama. 10Syn Człowieczy przyszedł przecież szukać i zbawić to co zginęło".

Ewangelia wg Św.Łukasza, 19, 1-10

Czasem trudno jest zrozumieć i pogodzić się z tym, że my się staramy, wypełniamy Boże przykazania, żyjemy przykładnie, a Bóg obdarza łaską kogoś, kto naszym zdaniem wcale na to nie zasługuje. Zacheusz był celnikiem czyli przedstawicielem okupacyjnej władzy rzymskiej, krzywdzącej ludzi. Symbol porównywalny z naszymi współpracującymi z Niemcami kolaborantami w czasie II wojny światowej. Jezus właśnie takiego człowieka zauważa i udaje się do niego w gościnę. Nic więc dziwnego, że otaczający Jezusa Żydzi szemrali - celnikami się pogardzało, a nie bratało z nimi.
Nie jest łatwo iść pod prąd i wyciągnąć rękę do kogoś powszechnie uznanego za złego, straconego dla społeczeństwa, odtrąconego. Jezus nie zawiódł się na Zacheuszu - nawrócił się. W naszej codzienności pewnie nie jest to tak oczywiste i proste. Często niestety się zdarza, że nasza wyciągnięta ręka zawisa w próżni lub zostajemy po prostu oszukani. Czy więc powinniśmy się poddać i zrezygnować? Czasem ciężko po raz kolejny uwierzyć, ale przecież my sami też z tego korzystamy. Idziemy do spowiedzi, upadamy i znowu prosimy Boga o przebaczenie. Ile razy już to robiliśmy? Warto wierzyć jednak, że mimo tego - powolutku stajemy się coraz lepsi. Bóg każdemu daje szansę i nie nam decydować o tym, dlaczego ktoś na nią nie zasługuje.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 112
| < Grudzień 2016 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31  
Zakładki:






Twoja wyszukiwarka






ministat liczniki.org

Zobacz najciekawsze strony katolickie



Skopiuj CSS