Jestem katoliczką. Ale tak naprawdę co to oznacza? Jaki ma to wpływ na moje życie codzienne, na wszystkie małe sprawy, na dokonywane wybory?
sobota, 25 czerwca 2016

Ewangelia na niedzielę 26 czerwca 2016

naśladować Jezusa

Niegościnni Samarytanie
Nadchodził czas, kiedy miał być zabrany z tego świata. Wtedy nieodwołalnie postanowił pójść do Jeruzalem. Wysłał przed sobą posłańców, a oni wybrali się w drogę i przyszli do pewnej samarytańskiej wioski, aby Mu przygotować miejsce. Nie przyjęto Go jednak, ponieważ szedł do Jeruzalem. Widząc to, uczniowie Jakub i Jan rzekli: "Panie, jeśli chcesz, powiemy, aby ogień zstąpił z nieba i zniszczył ich". Lecz On odwrócił się i skarcił ich. Poszli więc do innej wioski.
O naśladowaniu Jezusa
Gdy szli drogą, powiedział ktoś do Niego: "Pójdę za Tobą, dokądkolwiek się udasz". Jezus mu odpowiedział: "Lisy mają nory, a ptaki - gniazda, tylko Syn Człowieczy nie ma gdzie położyć głowy. Do innego rzekł: "Pójdź za Mną" . Lecz ten odpowiedział: "Panie, pozwól mi najpierw odejść i pogrzebać mojego ojca". Odrzekł mu: "Niech umarli grzebią swoich umarłych. Ty zaś idź i głoś królestwo Boże". Jeszcze innemu powiedział: "Panie, pójdę za Tobą, ale pozwól mi najpierw pożegnać się z tymi, którzy są w moim domu". Jezus mu odpowiedział: "Ten, kto przyłożył rękę do pługa, a wstecz się ogląda, nie jest przydatny w królestwie Bożym".

Ewangelia wg Św. Łukasza 9, 51-62

Jezus stawia przed nami trudne zadanie. Przejmowanie się tym co tu i teraz wydaje się być  czymś normalnym, oczywistym i bardzo ludzkim. Czy można żyć samą modlitwą i głoszeniem Bożego słowa? Jak to pogodzić z naszą codziennością? Z codzienną pracą, obowiązkami wobec innych, zadbaniem o potrzeby ciała? Jak nie przykładać ręki do pługa, skoro trzeba zasiać pole? Owszem, nie samym chlebem żyje człowiek, ale jest on nam potrzebny.
Może wcale jednak nie ma tu sprzeczności? Ja jestem zwolenniczką podejścia, że najlepszym świadczeniem Ewangelii jest dobry przykład własnego życia. Co z tego, że pięknie i z przejęciem potrafię wyrecytować Dekalog, przykazanie miłości jeżeli na co dzień nie będę ich stosować?

Może jeśli będę dobrym człowiekiem,
który chce lepszym być każdego dnia,
Pana Boga ktoś przeze mnie zobaczy,
bo chrześcijanin to właśnie ja.

 


czwartek, 23 czerwca 2016

Dziś Dzień Ojca. Z tej okazji warto posłuchać pięknych słów o.Szustaka

No i oczywiście modlimy się za naszych ojców.


sobota, 18 czerwca 2016

Ewangelia na niedzielę 19 czerwca 2016

Wyznanie Piotra

Wyznanie Piotra
18 Kiedy pewnego razu Jezus modlił się na osobności, a uczniowie byli razem z Nim, zapytał ich: "Co mówią tłumy? Kim według nich jestem?". 19 Oni odpowiedzieli: "Mówią, że jesteś Janem Chrzcicielem, inni - że Eliaszem, jeszcze inni - że któryś z dawnych proroków zmartwychwstał". 20 Zapytał ich: "A według was, kim jestem?" Wtedy Piotr odpowiedział: "Chrystusem Bożym". 21 Wówczas stanowczo im nakazał, aby nikomu tego nie mówili.
Pierwsza zapowiedź Męki i Zmartwychwstania Jezusa
22 Potem powiedział: "Syn Człowieczy musi wiele wycierpieć, będzie odrzucony przez starszych, wyższych kapłanów i nauczycieli Pisma, zostanie zabity, a trzeciego dnia zmartwychwstanie".
Naśladowanie Jezusa
23 Do wszystkich zaś mówił: "Jeśli ktoś chce iść za Mną, niech się wyprze samego siebie, niech codziennie bierze swój krzyż i niech Mnie naśladuje. 24 Bo kto chce ocalić swoje życie, straci je; a kto straci swoje życie z mojego powodu, ten je ocali".

Ewangelia wg Św. Łukasza 9, 18-24

Jezus stawia przed nami trudne zadanie: wziąć swój krzyż i naśladować Chrystusa... Trudno się czasem z tym pogodzić. Nawet patrząc na naszą ziemską wędrówkę z perspektywy wieczności - każdemu z pewnością trafiają się chwile, gdy ciężar na barkach zdaje się przekraczać nasze siły. I jakkolwiek naturalny w takiej sytuacji wydaje się bunt - to rzadko kiedy przynosi on pozytywny efekt. Więcej wytchnienia, ulgi, a przede wszystkim - wewnętrznego spokoju przynosi modlitwa. Także, a może głównie wtedy, gdy z ludzkiego punktu widzenia nic już nie można zrobić. Wiem, nie zawsze jest skuteczna, Bóg czasami zdaje się być zupełnie nieczuły na nasze prośby i modlitwy, ale mimo wszystko - przynajmniej coś robimy, nie jesteśmy bierni. Moim zdaniem to pomaga i to bardzo.

 

poniedziałek, 13 czerwca 2016

Święty Antoni

Modlitwa o odnalezienie rzeczy zgubionych lub skradzionych

Święty Antoni! Wielką łaską obdarzył Cię Bóg, czyniąc patronem rzeczy zgubionych i skradzionych. Stroskany przychodzę do Ciebie ufając, że pomożesz mi w odnalezieniu rzeczy zgubionej, której bezskutecznie szukam. Wspomnij na to, jak wielką łaskę Bóg wyświadczył Tobie, posyłając do Ciebie wszystkich strapionych, ufających, że Twojej modlitwie Bóg niczego nie odmówi. Jakże często się działo, że za Twoim wstawiennictwem umarli otrzymywali życie, błądzący – dobrą radę, uciśnieni – pociechę, opętani – uwolnienie, trędowaci – oczyszczenie, więźniowie – wolność, podróżujący – pewność życia, kalecy zdrowie, okradzeni – swój majątek, znajdujący się w niebezpieczeństwie – ocalenie, a wszyscy cierpiący – pomoc i pociechę. Także dzisiaj wszędzie doznajemy owoców Twego wstawiennictwa u tronu Bożego. Wyjednaj mi łaskę, abym ja także był jednym z tych, którzy doznali Twojej pomocy. Polecam Twej opiece to co mi skradziono, a jeżeli zgadzam się to z wolą Bożą, to spraw, abym to otrzymał i mógł znowu cieszyć się tym ku Twojej chwale. Amen.

Dzień 13 czerwca to wspomnienie Św.Antoniego z Padwy. Znany jest głównie jako patron rzeczy zgubionych i skradzionych. To właśnie do Niego zwracamy się z modlitwą, gdy coś coś stracimy.
Oby zawsze czuwał nad nami.


niedziela, 12 czerwca 2016

Ewangelia na niedzielę 12 czerwca 2016

przebaczenie grzesznej kobiecie

Przebaczenie grzesznej kobiecie
Któryś z faryzeuszów zaprosił Go do siebie na posiłek. Wszedł więc do jego domu i zajął miejsce przy sobie. Pewna kobieta, znana w mieście jako grzesznica, dowiedziała się, że Jezus przebywa w domu faryzeusza. Przyniosła olejek w alabastrowym flakoniku, stanęła za Nim i płacząc u Jego stóp, zaczęła je obmywać łzami i wycierać włosami. Całowała Jego stopy i namaszczała olejkiem. A faryzeusz, który Go zaprosił, widząc to, pomyślał sobie: "Gdyby On był prorokiem, wiedziałby, kto Go dotyka i jaka jest ta kobieta - ze jest grzesznicą". Wtedy Jezus rzekł do niego: "Szymonie, chcę ci coś opowiedzieć". A on odparł: "Mów, Nauczycielu!". "Było dwóch dłużników pewnego wierzyciela. Jeden był mu winien pięćset denarów, a drugi pięćdziesiąt.. Gdy nie mieli z czego oddać, darował obu. Który więc z nich będzie go bardziej miłował ?" . Szymon odpowiedział: "Sądzę, ze ten, któremu więcej darował". A On mu odrzekł: "Słusznie osądziłeś". Wtedy obrócił się w stronę kobiety, a do Szymona powiedział: "Widzisz te kobietę? Wszedłem do twojego domu, a nie podałeś Mi wody do obmycia nóg. A ona obmyła mi stopy łzami i wytarła włosami. Nie pocałowałeś mnie na powitanie, a ona, odkąd wszedłem, nie przestaje całować moich stóp. Nie namaściłeś mi głowy oliwą, a ona olejkiem namaściła moje stopy. Dlatego mówię ci: Odpuszczone są jej liczne grzechy, ponieważ bardzo umiłowała. Komu mało się odpuszcza, ten mało miłuje". Do niej zaś powiedział: "Odpuszczone są twoje grzechy". Wtedy ci, którzy siedzieli przy stole, zaczęli mówić między sobą: "Kim On jest, że nawet grzechy odpuszcza ?". A do kobiety powiedział: "Twoja wiara cię ocaliła. Idź w pokoju !".
Kobiety idące za Jezusem
Potem wędrował przez miasta i wsie, nauczał i głosił Ewangelię o królestwie Bożym. Towarzyszyło Mu Dwunastu oraz kilka kobiet, które uwolnił od złych duchów i od chorób: Maria, zwana Magdaleną, z której wyszło siedem demonów, Joanna, zona Chuzy, zarządcy Heroda, Zuzanna oraz wiele innych, które im usługiwały, dzieląc się swoim majątkiem.

Ewangelia wg Św. Łukasza 7-36, 8 1-3

W tej perykopie najbardziej zauważalna jest dla mnie nie tyle wielka wiara "grzesznej kobiety", co jej głęboki żal. Jezus odpuścił jej grzechy, dostała szansę na nowe życie już z dala od grzechu. Brzmi znajomo, prawda? Za każdym razem, gdy przystępujemy do Spowiedzi Św. - też uzyskujemy odpuszczenie grzechów. Jak jednak wygląda nasz żal? Oczywiście nie chodzi mi tu o zalewanie się łzami przy konfesjonale - to co ważne nie zawsze musi być uzewnętrzniane, istotne jest to, co dzieje się w nas "w środku". Czy naprawdę szczerze żałujemy za grzechy i chcemy się poprawić? Człowiek jest słaby, często upada, ale sakrament Spowiedzi Św. to nie  jest pusty rytuał na zasadzie: dziś trochę nagrzeszę, jutro pójdę do spowiedzi i wszystko będzie w porządku. Taka chłodna kalkulacja jest chyba jednak zaprzeczeniem tego, co czytamy w Ewangelii. Celem nie jest także to, aby siedzący w konfesjonale ksiądz "odpukał" nam nasze grzechy. Robi to Bóg, który wie wszystko i nie da się zagadać niedopowiedzeniami czy gładkimi słówkami.

Druga część dzisiejszej perykopy, patrząc z dzisiejszego punktu widzenia, jest za to mało "poprawna politycznie". Rola kobiet wokół Jezusa, ograniczona do usługiwania i dzielenia się majątkiem, zupełnie nie wpisuje się w idę równouprawnienia. Czy jest to wskazanie czy tylko wynikający z tamtych czasów model społeczeństwa? Jednak zupełnie różny od współczesnego  - coraz rzadziej widać rodziny utrzymywane tylko przez mężczyzn. W znacznej mierze wynika to z pewnością ze względów ekonomicznych, ale aspiracje kobiet obecnie też są zdecydowanie wyższe. Wiem sama po sobie.... 


sobota, 04 czerwca 2016

Ewangelia na niedzielę 5 czerwca 2016

wskrzeszenie młodzieńca z Naim

Wskrzeszenie młodzieńca z Naim
Wkrótce potem udał się do pewnego miasta zwanego Naim. Wraz z Nim szli Jego uczniowie i wielki tłum. Gdy zbliżył się do bramy miasta, właśnie wynoszono zmarłego: jedynego syna matki, która była wdową. Towarzyszył jej wielki tłum z miasta. Gdy Pan ją zobaczył, ulitował się nad nią i powiedział "Nie płacz". Podszedł, dotknął pogrzebowych noszy, a niosący je zatrzymali się. I powiedział: "Młodzieńcze, mówię ci, wstań !". Wtedy zmarły usiadł i zaczął mówić. I oddał go jego matce. Wszystkich ogarnął lęk i wychwalali Boga mówiąc: "Wielki prorok pojawił się wśród nas. Bóg nawiedził swój lud". I rozeszła się ta wieść o Nim po całęj Judei i po całej okolicy

Ewangelia wg Św. Łukasza 7, 11-17


Jezus ulitował się nad wdową z Naim, wskrzesił jej syna. Nic więc dziwnego, że patrzący na to ludzie - uwierzyli w Niego. Dokonywany na ich oczach cud, przezwyciężenie śmierci, jest czymś niewyobrażalnym, rzuca na kolana. A my dzisiaj? Czy przeżywając traumę śmierci bliskiej osoby - możemy jeszcze bardziej pokochać Boga? Czy ból nie przysłania nam wiary?
Nie są to proste pytania, odpowiedzi chyba jeszcze trudniejsze. Mimo wszystko jednak - ludziom wierzącym jest łatwiej. Perspektywa wiary, że bliska nam osoba jest w niebie z pewnością jest bardziej pocieszająca niż uznanie całkowitego, nieodwracalnego końca człowieka ograniczonego tylko do doczesnych szczątków cielesnych. Bóg podobno zabiera człowieka w najlepszym dla niego momencie. Czy może to być pociechą dla tych, którzy zostają i płaczą? Z autopsji wiem, że marną. Innej jednak nie ma....


piątek, 03 czerwca 2016

Najświętsze Serce Jezusa

 

Kyrie, elejson. Chryste, elejson. Kyrie, elejson.
Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże,
Duchu Święty, Boże,
Święta Trójco, Jedyny Boże,

Serce Jezusa, Syna Ojca Przedwiecznego, zmiłuj się nad nami
Serce Jezusa, w łonie Matki Dziewicy przez Ducha Świętego utworzone,
Serce Jezusa, ze Słowem Bożym istotowo zjednoczone,
Serce Jezusa, nieskończonego majestatu,
Serce Jezusa, świątynio Boga,
Serce Jezusa, przybytku Najwyższego,
Serce Jezusa, domie Boży i bramo niebios,
Serce Jezusa, gorejące ognisko miłości,
Serce Jezusa, sprawiedliwości i miłości skarbnico,
Serce Jezusa, dobroci i miłości pełne,
Serce Jezusa, cnót wszelkich bezdenna głębino,
Serce Jezusa, wszelkiej chwały najgodniejsze,
Serce Jezusa, królu i zjednoczenie serc wszystkich,
Serce Jezusa, w którym są wszystkie skarby mądrości i umiejętności,
Serce Jezusa, w którym mieszka cała pełnia Bóstwa,
Serce Jezusa, w którym sobie Ojciec bardzo upodobał,
Serce Jezusa, z którego pełni wszyscyśmy otrzymali,
Serce Jezusa, odwieczne upragnienie świata,
Serce Jezusa, cierpliwe i wielkiego miłosierdzia,
Serce Jezusa, hojne dla wszystkich, którzy Cię wzywają,
Serce Jezusa, źródło życia i świętości,
Serce Jezusa, przebłaganie za grzechy nasze,
Serce Jezusa, zelżywością napełnione,
Serce Jezusa, dla nieprawości naszych starte,
Serce Jezusa, aż do śmierci posłuszne,
Serce Jezusa, włócznią przebite,
Serce Jezusa, źródło wszelkiej pociechy,
Serce Jezusa, życie i zmartwychwstanie nasze,
Serce Jezusa, pokoju i pojednanie nasze,
Serce Jezusa, krwawa ofiaro grzeszników,
Serce Jezusa, zbawienie ufających Tobie,
Serce Jezusa, nadziejo w Tobie umierających,
Serce Jezusa, rozkoszy wszystkich Świętych,

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,
przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,
wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,
zmiłuj się nad nami.

Jezu cichy i pokornego serca.
Uczyń serca nasze według Serca Twego.

Wszechmogący, wieczny Boże, wejrzyj na Serce najmilszego Syna swego i na chwałę i zadość-uczynienie, jakie w imieniu grzeszników Ci składa; daj się przebłagać tym, którzy żebrzą Twego miłosierdzia i racz udzielić przebaczenia w imię tegoż Syna swego, Jezusa Chrystusa, który z Tobą żyje i króluje na wieki wieków. Amen.

Do Serca Twojego uciekamy się Jezu, Boski Zbawicielu. Naszymi grzechami racz się nie zrażać, o Panie święty, ale od wszelakich złych czynów racz nas zawsze zachować, Boże łaskawy i najlitościwszy. O Jezu, o Jezu, o Jezu dobry, Zbawicielu słodki, Pośredniku Boski, jedyna ucieczko nasza! W Sercu Twoim racz nas obmyć. Do Serca Twojego racz nas przytulić. W Twym Sercu na wieki racz nas zachować. Zbawicielu słodki, Pośredniku Boski, jedyna ucieczko nasza!

Już czerwiec i nabożeństwa czerwcowe. Nie wiem, czy to tylko takie lokalne przyzwyczajenia, ale moim zdaniem - zdecydowanie mniej popularne od majowych. Jakoś nie kojarzę takich nabożeństw przy przydrożnych kapliczkach. Może się jednak mylę ?

sobota, 28 maja 2016

Ewangelia na niedzielę 29 maja 2016

Uzdrowienie sługi Setnika

Uzdrowienie sługi setnika
Gdy Jezus skończył przemawiać do słuchającego Go ludu, wszedł do Kafarnaum. A sługa pewnego setnika, bardzo przez niego ceniony, chorował i był już umierający. Skro setnik usłyszał o Jezusie, wysłał do Niego starszych żydowskich, prosząc Go, aby przyszedł i uzdrowił jego sługę. Gdy przyszli do Jezusa, bardzo Go prosili: "Zasługuj, abyś mu to uczynił. Miłuje bowiem nasz naród i sam zbudował nam synagogę". Poszedł więc Jezus razem z nimi. A gdy był już niedaleko domu, setnik wysłał przyjaciół, aby Mu powiedzieli: "Panie, nie trudź się, bo nie jestem godny, abyś wszedł do mojego domu. Dlatego też samego siebie nie uznałem za godnego, aby przyjść do Ciebie. Ale powiedz tylko słowo, a mój sługa będzie uzdrowiony. Bo i ja, chociaż sam podlegam władzy, mam pod sobą żołnierzy. i kiedy mówię jednemu z nich Idź! - on idzie. A innemu: Przyjdź! - on przychodzi. A gdy do sługi mówię: Zrób to! - on robi". Gdy Jezus to usłyszał, zdziwił się i zwracając do tłumu, który szedł za Nim, powiedział: "Mówię wam, nawet w Izraelu nie spotkałem tak silnej wiary" A gdy posłańcy wrócili do domu, zastali sługę zdrowego.

Ewangelia wg Św. Łukasza 7, 1-10

Na kanale National Geographic pojawiają się co jakiś czas filmy ukazujące wydarzenia opisane w Biblii w kontekście historycznym. Lubię je oglądać - na tle ówczesnej polityki, zwyczajów, kultury nabierają one inne znaczenia, stają się bardziej zrozumiałe, a jednocześnie wcale nie tracą swojego wymiaru ponadczasowego. Jak można by w ten sposób czytać dzisiejszą perykopę? Był sobie wysoki rangą Rzymianin, przebywający na misji wojskowej w mieście Kafarnaum. Miał swoich podwładnych, miał też swoich rzymskich bogów - pewnie składał im ofiary, próbując zdobyć ich przychylność. I nagle stanął przed problemem, wobec którego jest bezsilny. Choroba jego ulubionego sługi spowodowała, że cała jego władza okazała iluzoryczna. I zwraca się do Jezusa. Czy wierzył w Niego? Czy może tylko dotarła do niego sława Jezusa jako "cudownego uzdrowiciela"? Nie wiemy tego, ale sądząc z dzisiejszej Ewangelii - wierzył, że tylko Jezus może mu pomóc.
Jak mogłoby to wyglądać współcześnie? To tak, jakby ateista czy wyznawca innej wiary ukląkł w kościele i prosił Boga o wyzdrowienie dla kogoś sobie bliskiego. I Bóg wysłuchałby jego prośby - właśnie poprzez tę wiarę, że Jezus jest "ostatnią deską ratunku", wszystko inne zawiodło.

Takie podejście chyba mało się wpisuje w teorię, że poza Kościołem nie ma zbawienia. Moim zdaniem - tak nie jest. Jezus oddał swoje życie za nas wszystkich. Bóg nie wystawia etykietek i nie skazuje z góry. Ja miałam szczęście - urodziłam się w rodzinie katolickiej, jako dziecko byłam ochrzczona i wychowywana zgodnie z Ewangelią. Gdybym jednak urodziła się w innej rodzinie? Nie wzrastałabym w duchu chrześcijaństwa? Owszem, słowa Ewangelii są piękne i uniwersalne, ale być może święte księgi innych religii też takie są. I każda z religii uważa, że jest jedyną słuszną i wierzy w Jedynego Prawdziwego Boga. Czy człowiek dobry, uczciwy może zostać potępiony tylko dlatego, że inaczej nazywa Boga? "
I czy my sami o sobie nie mówimy na każdej mszy świętej "Panie, nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie, ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja..."

 


niedziela, 22 maja 2016

Dzień 22 maja to wspomnienie Św.Rity - patronki spraw trudnych i beznadziejnych. Sama przekonałam się, że za jej wstawiennictwem, to, co po ludzku niemożliwe - nagle udaje się rozwiązać.

Św.Rita

Święta Rita
patronka spraw trudnych i beznadziejnych

Kyrie elejson,
Chryste elejson,
Kyrie elejson,
Chryste usłysz nas,
Chryste wysłuchaj nas,
Ojcze z nieba Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Maryjo, módl się nad nami.
Niepokalana Dziewico,
Królowo nieba i ziemi,
Matko Serca Najświętszego,
Wszyscy święci, Aniołowie i Archaniołowie, módlcie się za nami.
Święta Rito, Patronko w sprawach rozpaczliwych, módl się za nami.
Święta Rito, wzorze pokory,
Święta Rito, wzorze w zdaniu się na wolę Bożą,
Święta Rito, miłośniczko ukrzyżowanego Zbawiciela,
Święta Rito, oblubienico cierpiącego Zbawiciela,
Święta Rito, któraś z męką Chrystusową współcierpiała,
Święta Rito, ukoronowana cierniem przez anioła,
Święta Rito, któraś rany korony cierniowej na czole znosiła,
Święta Rito, któraś niezachwianie Miłosierdziu Bożemu ufała,
Święta Rito, któraś nigdy w skuteczność modlitwy nie zwątpiła,
Abyśmy siebie samych zaprzeć się umieli, uproś nam Święta Rito.
Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusa Pana,
Abyśmy nieprzyjaciół naszego zbawienia pokonać umieli,
Abyśmy umieli zdać się na wolę Bożą,
Abyśmy złe skłonności nasze poskromić umieli,
Abyśmy wiarę niezachwianą w sercu zachowali,
Aby serca gorliwością o chwałę Bożą pałały,
Abyśmy anielską cnotę czystości umiłowali,
Abyśmy bliźnich naszych w Bogu umiłowali,
Aby Bóg Miłosierny wielkich świętych w naszej ojczyźnie wzbudzić raczył.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

K:Módl się za nami Święta Rito!
W:Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusa Pana.

Módlmy się: Wszechmogący wieczny Boże, który w nieskończonym miłosierdziu swoim za wstawiennictwem św. Rity wysłuchujesz nas i w takich okolicznościach, gdy już według ludzkiego rozumienia żadnej nie ma nadziei; użycz nam, prosimy Cię, przez tę miłość, którą serce św. Rity dla Ciebie pałało, abyśmy się stali godnymi zmiłowania Twojego, aby niewierni poznali, że Ty, o Boże miłosierny, pokornym i skruszonym łaski dajesz, a dla słabych i bezbronnych jesteś tarczą i obroną.
Przez Chrystusa Pana naszego.


sobota, 21 maja 2016

Ewangelia na niedzielę 21 maja 2016

Trójca Święta

Dzieło Ducha Wspomożyciela
12Miałbym wam jeszcze dużo do powiedzenia, lecz teraz nie jesteście w stanie tego udźwignąć. 13Po swoim przyjściu On - Duch Prawdy - poprowadzi was ku pełnej prawdzie. Nie będzie bowiem mówił od siebie, lecz powie to wszystko, co usłyszy. Będzie także nauczał o sprawach przyszłych. 14On Mnie uwielbi, gdyż będzie czerpał z tego co moje i będzie wam to głosił. 15Wszystko, co należy do Ojca, jest moje; dlatego powiedziałem: Będzie czerpał z tego co moje i będzie wam głosił.

Ewangelia wg Św. Jana 16, 12-15

Uroczystość Trójcy Świętej. Przedziwna, trudna do zrozumienia tajemnica. Choć tak naprawdę - to może powinniśmy na to spojrzeć w kontekście swoistej gombrowiczowskiej gęby? Ojciec, Syn i Duch Święty to przecież Jedność, tylko widziana przez nas z różnej perspektywy.
A przecież lubimy takie etykietki. Najdobitniej widać to w różnych "przydomkach" nadawanych Matce Boskiej: Częstochowska, Fatimska, Katyńska i wiele, wiele innych. Święci też mają swoje specjalności - ze zgubą prosimy o wstawiennictwo św.Antoniego, zakochani modlą się do św.Walentego, a w sprawach trudnych i po ludzku beznadziejnych - do św.Rity. W pewien sposób też przypisujemy podział ról w samej Trójcy: Bóg Ojciec to sprawiedliwy sędzia, Syn Boży - to miłosierny symbol miłości Boga do człowieka, a Duch Święty - jest symbolem Boskiej mądrości. Może to ułatwia nam zrozumienie? Warto jednak pamiętać, że Bóg jest jeden. Po prostu.


 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 108
| < Czerwiec 2016 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      
Zakładki:






Twoja wyszukiwarka






ministat liczniki.org

Zobacz najciekawsze strony katolickie



Skopiuj CSS