Jestem katoliczką. Ale tak naprawdę co to oznacza? Jaki ma to wpływ na moje życie codzienne, na wszystkie małe sprawy, na dokonywane wybory?
Blog > Komentarze do wpisu

Przypowieść o siewcy

Ewangelia na niedzielę 16 lipca 2017

Siewca

13 Nauczanie w przypowieściach
1
Tego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. 2Zgromadziły się wokół Niego tak wielkie tłumy, że musiał wsiąść do łodzi, podczas gdy cały lud pozostał na brzegu. 3I wiele im mówił w przypowieściach:
Przypowieść o siewcy
Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, niektóre ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na miejsca skaliste, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne w końcu padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny.
Kto ma uszy, niechaj słucha”.
Dlaczego Jezus naucza w przypowieściach?
Przystąpili do Niego uczniowie i zapytali: „Dlaczego w przypowieściach mówisz do nich?”
On im odpowiedział: „Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane i nadmiar mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą również to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że otwartymi oczami nie widzą i otwartymi uszami nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza:
Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie,
patrzeć będziecie, a nie zobaczycie.
Bo stwardniało serce tego ludu,
ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli,
żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli,
ani swym sercem nie zrozumieli:
i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił.

Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę powiadani wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło zobaczyć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli.
Wyjaśnienie przypowieści
Wy zatem posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze.
Posiane na miejsca skaliste oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia, lecz jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje.
Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne.
Posiane w końcu na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny”.

Ewangelia wg Św. Mateusza 13 , 1- 23

Nauki przekazane w przypowieściach są proste, oczywiste i nikt nie ma wątpliwości - jak należy je rozumieć. Może właśnie przez to rzadko się nas nimi głębiej pochylamy ? Na zasadzie - nad czym się tu zastanawiać, przesłanie jest jednoznaczne.
Słowa Ewangelii to ziarno w nas posiane. Czy i jaki plon wydamy? Mam wątpliwości, czy stokrotny - przynajmniej w odniesieniu do siebie samej. Łatwo jest wpaść w samozadowolenie i nie mieć sobie nic do zarzucenia. A przecież codzienność przynosi tyle małych, drobnych spraw, które jak ciernie mogą zagłuszyć wzrastające w nas dobro. Co z tego, że w każdą niedzielę i święta chodzimy na mszę, jak już w poniedziałek nie pamiętamy - o czym była mowa. Tym bardziej więc trudno, żeby móc stosować w życiu. Pewnie dlatego, tak łatwo o kamień w naszych dłoniach, aby innych kamieniować? I tak mało miłości w stosunku do innych ludzi?

 


sobota, 15 lipca 2017, marzatela












Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2017/07/16 22:59:57
W przeszłości, jakby to powiedzieć; dziwiły mnie?, tłumy na pielgrzymkach Jana Pawła II. Szczerze mówiąc, cały ten entuzjazm, obowiązkowe kupowanie żółtych chusteczek na szyję, gadżetomania, zachwyty nad przemowami papieża, interpretacje uczonych na temat prostych w gruncie rzeczy, zdań. Te przemowy, encykliki, wywiady do dziś mnie nie porywają. Bardzo często mam wrażenie, że nasz wielki papież uciekał przed bezpośrednią odpowiedzią na ciekawe pytania ale i tak wszyscy tymi odpowiedziami się zachwycali. I co dziś z tego pozostało? Umarł król, niech żyje król. Kolejna fascynacja, kolejnym wielkim papieżem, choć jeden zaprzecza drugiemu, obaj są wspaniali. Kogo obchodzi jakieś ziarno.
-
2017/07/18 16:28:39
@Furfural
Nie sądzisz, że przyczyna tego tkwi w nas samych? Słuchając JPII najbardziej skupialiśmy się na wzruszających opowieściach o kremówkach, a nie na tym, co mówił o Bogu i Ewangelii?
-
2017/07/20 10:03:19
Wybacz mi szczerość ale nasz papież nie mówił zbyt ciekawie, przynajmniej w moim odczuciu. Miał za to pewnego rodzaju charyzmę, umiał przełamywać bariery , czego już nie potrafił Benedykt XVI, a papież Franciszek stara się naśladować, jednak bez pełnej gracji, naturalności. Tak naprawdę jednak zadaję sobie inne pytanie. Czy ten entuzjazm był prawdziwy, czy udawany? Czy w dzisiejszych czasach Jana Pawła II witałyby te same radosne tłumy, czy może czekałyby nań czarne protesty? A szczególnie, czy my bylibyśmy w stanie w takich okolicznościach deklarować nasze przywiązanie do Kościoła. Czy po prostu, jak żydzi z Jerozolimy, jednego tygodnia witamy Jezusa palmami, a za tydzień wołamy "ukrzyżuj go", w zależności od okoliczności.
-
2017/07/21 06:40:12
@Furfural
A ja lubiłam słucha JPII i to nie tylko na temat tych przysłowiowych kremówek. Podobały mi się Jego kazania i starał się je "przetrawić" wewnątrz. Teraz też staram się "słuchać" (czyli czytać tłumaczenia) papieża Franciszka i bardzo mi się podoba. Chyba najtrudniej było to z Benedyktem XVI - odbierałam Go raczej jako bardzo mądrego, ale posługującego się bardzo trudnym językiem.
W amerykańskich filmach czasami pokazywani są bardzo charyzmatyczni przywódcy(?) religijni, którzy na oczach tłumów uzdrawiają. nawołują do modlitwy itp. Do mnie to zupełnie nie przemawia, a wręcz przeciwnie - irytuje mnie taki teatr.






Twoja wyszukiwarka






ministat liczniki.org

Zobacz najciekawsze strony katolickie



Skopiuj CSS