Jestem katoliczką. Ale tak naprawdę co to oznacza? Jaki ma to wpływ na moje życie codzienne, na wszystkie małe sprawy, na dokonywane wybory?
Blog > Komentarze do wpisu

Boże Ciało

Boże Ciało

 

Dziś Boże Ciało czyli Święto Ciała i Krwi Pańskiej. Symboliczne uczczenie ustanowienia Sakramentu Eucharystii. Wprawdzie powinno się je obchodzić w Wielki Czwartek, ale czy powaga Wielkiego Tygodnia pozwala na na radość i świętowanie? A Boże Ciało to święto radosne, wyrażające naszą wdzięczność za Dar Eucharystii. A więc procesja do czterech ołtarzy, manifestująca naszą wiarę.

Ja sama już jako małe dziecko uczestniczyłam w procesjach Bożego Ciała. Moje sypanie kwiatków to było wielkie wydarzenie. Odpowiednio wcześniej hodowało się mirt (lokalnie nazywany u nas mertą), z którego robiło się wianek na głowę (bez dodatkowych, sztucznych ozdóbek). Oczywiście biała sukienka, pod którą była haleczka. Dziewczynki młodsze miały kolor niebieski, a starsze - różowy. W tym samym kolorze były też wstążki i ozdoby zawieszonego na szyi koszyczka, w którym były płatki kwiatów. Pamiętam jak bardzo nie mogłam się doczekać "awansu" do grupy "różowych".
Pewnie to dziwne, ale jakoś nie pamiętam zmęczenia - a przecież dla takiego przedszkolaka procesja musiała jednak być strasznie męcząca? Tym bardziej, że po południu były jeszcze nieszpory, na których obecność była obowiązkowa. Siedziałyśmy na ławeczkach przed samym ołtarzem. Chociaż trudno mówić o siedzeniu - tu przed oczyma mam raczej klęczenie przez całe nabożeństwo. I siostrę pilnującą, abyśmy naprawdę klęczały, a nie "przysiadały" ("a wy co - jajka wysiadujecie, czy klęczycie ?"). To mi akurat zostało - jak klękam w kościele to na 2 wyprostowane kolana - żadnych półśrodków.

Pogoda zapowiada się piękna. Procesje z pewnością będą udane.

czwartek, 15 czerwca 2017, marzatela
Tagi: Boze Ciało












Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: t. piechur, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2017/06/15 14:08:56
@Marzatela
Energicznie kiwam głową potwierdzając każde słowo dzisiejszej notki. Mam zaszczyt być z tego samego co Pani pokolenia i pewnie dlatego jej lektura sprawiła mi nie tylko wielką przyjemność, ale i... (co tu kryć?) wzruszyła mnie. Wprawdzie nigdy nie byłem dziewczynką i nie sypałem kwiatków :-) ale jako ministrant - siłą rzeczy miałem doskonały punkt obserwacyjny na przebieg wszelkich kościelnych uroczystości i postaw ich uczestników. Szczególnie chętnie potwierdzam Pani pochwałę katolickiej kindersztuby, a z prawdziwą radością mogę stwierdzić, że i dziś nic się nie zmienia - że nasza Tradycja (i ta z wielkiej, i ta z małej litery pisana) jest podtrzymywana. Lata mijają, przechodzą pokolenia, a Kościół trwa... BO taki niezmienny i - co równie ważne: MIMO tego, że taki niezmienny.
Pozdrawiam świątecznie, t. piechur
-
2017/06/15 15:50:05
@teleobywatel
Niestety, Kościół nie jest taki niezmienny jak się mogłoby zdawać. Ścierają się w nim modernistyczne, a teraz nawet postmodernistyczne prądy z ową harmonijną niezmiennością od dłuższego czasu, a obecnie pierwszy nurt mocno przybrał na sile. Wzrusza się Pan kindersztubą, podczas gdy obecny papież wyraża się o niej lekceważąco np. kpiąc z małego ministranta, że ręce mu się skleiły. Podobnych przykładów, dla jednych to żarty, dla drugich zgorszenie, jest więcej. Sam papież nie klęka przed Najświętszym Sakramentem, rok po roku lekceważy dzisiejsze święto nie uczestnicząc w Procesji, a dziś w Rzymie nie ma procesji, bo została przeniesiona na niedzielę.
www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/1156437,Papiez-Franciszek-nie-wezmie-udzialu-w-procesji-Bozego-Ciala
www.rp.pl/Papiez-Franciszek/170518961-Watykan-Papieskie-uroczystosci-Bozego-Ciala-w-niedziele-a-nie-w-czwartek.html#ap-1
-
Gość: t. piechur, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2017/06/15 19:08:37
@Furfural
Zaskakujących wypowiedzi i decyzji papieża Franciszka nie staram się nie zauważać, przeciwnie - wszystkie je przyjmuję do wiadomości, ale od recenzowania Ojca Świętego jestem - przypuszczam, że Pan również - jak najdalszy. Za duży wiatr na moją wełnę! Zastanawiając się jednak nad powodami, którymi kieruje się papież Franciszek przychodzi mi na myśl (i tu koniecznie muszę przeprosić za posłużenie się nieadekwatną do powagi tematu frazą z Gombrowicza) chęć ''wysmyczenia nas z zastygnięcia''. Innymi słowy: Tradycja tak, ale nie zamiast. Pięknie złożone ręce do modlitwy jak najbardziej, ale trzeba zrobić coś jeszcze - to, do czego Ojciec Święty Franciszek zachęcał na czuwaniu podczas ŚDM: ''Zamieńcie kanapę na buty wyczynowe, Jezus was poprowadzi''.
Pozdrawiam, t. piechur
-
2017/06/15 19:46:14
@Piechur
Ministrantem był mój brat, a także mój syn.
To piękne, wzruszające wspomnienia.
-
2017/06/15 19:51:58
@Furfural
Podpisuję się w pełni pod adresowanym do Ciebie komentarzem T.Piechura. Dołożyłabym jeszcze to, że dzisiejsza uroczystość jest przełożona z Wielkiego Czwartku na dzisiejszy dzień, czwartek. Tak naprawdę jednak nie jest to chyba zbyt wielki problem, żeby przenieść na niedzielę. A poza tym - liczy się zdecydowanie treść, a nie forma.
-
2017/06/16 22:19:41
@teleobywatel
Jestem przepełniony prawdziwym szacunkiem dla pańskiej powściągliwości, sam głowę mam raczej gorącą, dlatego nie przychodzi mi z łatwością bierne czekanie na rozwój wydarzeń, co niechybnie i często prowadzi mnie do różnorakich kłopotów, nie na tyle jednak dokuczliwych, aby zaniechać dalszych badań nad regułami rządzącymi światem mnie otaczającym. Szczególnie lubię wyniki swoich obserwacji doświadczać w ogniu poglądów innych badaczy w tej popularnej dziedzinie, co niestety ma miejsce o wiele rzadziej niżbym pragnął, gdyż większość badaczy cały swój potencjał wolałaby poświęcić wszechobecnej i marnej mamonie. Nie będę recenzował oczywiście Ojca Świętego, zadowolę się jedynie pytaniem do Pana: czy sądzi Pan, mianowicie, że wyścigowe buty konieczne są kwestii tak delikatnej jak kwestia odpowiedzialności za Mistyczne Ciało Naszego Zbawiciela, przez dwadzieścia setek lat chronionego przez różnego przecież formatu takich samych Ojców, jak i ów wspomniany, przed rękami niegodnych tego daru? Wyścig ów, postać dwóch synodów przybrawszy wywołał niepokój w owczarni Pańskiej, a zarazem zadowolenie wśród nieprzyjaciół Jego samego, do tego stopnia, że bracia biskupi synowską prośbę do Ojca Świętego wystosowali, odpowiedzi daremnie oczekując, na gniew namiestnika Bożego narazili się jedynie.
-
Gość: t. piechur, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2017/06/17 14:10:36
@Furfural
Różnorakie kłopoty to i moja specjalność :-) ale w sprawach naprawdę fundamentalnych staram się zachowywać wspomnianą przez Pana powściągliwość - w czym pomocna mi jest skłonność do... odwołań historycznych. Pan Bóg, jak wiadomo, nie ma żadnych problemów, których by nie mógł rozwiązać, a skoro nie rozwiązuje jednym pociągnięciem tych, które nas dziś trapią, to widać chce, żebyśmy jakoś tę lekcję odrobili, żebyśmy to jakoś przeszli, przebrnęli.W historii Kościoła były momenty znacznie trudniejsze, w których herezje sięgały także samego Rzymu. Był taki moment, kiedy władza świecka (cesarska) tak mocno forsowała arianizm, że nawet sam papież gotów był pójść na ten kompromis dziejowy, by - a jakże! - łączyć, a nie dzielić. Ale wtedy różne zaszły zdarzenia... Twardo przy ortodoksji stanął dobrze nam znany i lubiany od dzieciństwa święty biskup Mikołaj i tak ... ''w gębę zajechał'' Ariusza na soborze, że się tamten ''nakrył nogami'', a Łódź Piotrowa wpłynęła na spokojniejsze wody. Jak badacz badaczowi ;-) ośmielam się złożyć Panu generalną propozycję: proszę przeprowadzić rewizję historii, a przeorientowując swoją optykę w spojrzeniu na nią, wydobyć na pierwszy plan świętych i błogosławionych. Lektura życia jednego świętego, np. mojego ulubionego patrona świętego Andrzeja Boboli, dobre jego przerobienie wraz z całym tłem i konstelacją, daje nam lepszą orientację w XVII stuleciu niż trzykrotna lektura ''Trylogii'' od początku do końca.
Wiem, że odpowiadam nieco ''na opkoło'', ale cóż mogę i potrafię dodać, zwłaszcza w odniesieniu do Pańskiego głównego pytania? Na pewno mogę za nie podziękować, bo... podzielam Pańskie zatroskanie.
Pozdrawiam, t. piechur
-
2017/06/17 21:19:27
Szanowny Pan: Teleobywatel Piechur

:)

Furfural






Twoja wyszukiwarka






ministat liczniki.org

Zobacz najciekawsze strony katolickie



Skopiuj CSS