Jestem katoliczką. Ale tak naprawdę co to oznacza? Jaki ma to wpływ na moje życie codzienne, na wszystkie małe sprawy, na dokonywane wybory?
Blog > Komentarze do wpisu

Rekolekcje Wielkopostne o.Szustaka - cz.22 Szabat

Jednym słowem - to cykl internetowych rekolekcji dominikanina, o.Adama Szustaka.

Część 22 ma tytuł "Szabat":

 

Coś w tym jest - z tym naszym świętowaniem niedzieli różnie bywa. I dość kiepskim usprawiedliwieniem jest nagłe ciągłe zabieganie, brak czasu i cała ta przytaczająca nas bieżączka. Ja sama staram się starać, aby niedziela czymś jednak się różniła od dnia powszedniego. Niedzielny obiad zawsze jest nieco "lepszy", choć z reguły wymaga to poświęcenia większej ilości czasu na jego przygotowanie (kuchnia to nie moje królestwo). W niedzielę nigdy nie włączam pralki (choć tak naprawdę - to przecież żadna praca, pralka pierze sama) i nie wyrzucam śmieci. Staram się też nie pracować przy projektach komercyjnych, jeśli już - to tylko w ramach wolontariatu. W niedzielę nie robię też żadnych dużych zakupów, ale niestety bardzo często okazuje się, że idę do sklepu, gdyż czegoś tam zabrakło - to wymaga poprawy.

A tu szabat w Starym Testamencie:

Szabat


sobota, 05 marca 2016, marzatela












Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: t. piechur, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2016/03/05 22:02:42
@Marzatela
Pamiętam, że przed kilkoma laty w katolickim programie telewizyjnym ''Między ziemią a niebem'' przeprowadzono sondę uliczną na temat zakupów w niedzielę. Odpowiedź, jakiej udzieliło w niej młode warszawskie małżeństwo zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że postanowiłem odtąd niczego w dni świąteczne nie kupować, nawet, jeśli w mojej lodówce nie będzie niczego poza światłem i dyżurnym ogórkiem. Brzmiała ona mniej więcej tak: ''Nie, w Dzień Pański niczego nie kupujemy, a w czasie niedzielnego spaceru modlimy się na Różańcu w intencji wszystkich pracujących w sklepach, obok których przechodzimy''... Pamiętam też, że jakiś czas temu pisałem na tym blogu o niedzielnych zakupach, a nawet to, jaki wtedy dostałem od Pani respons :-) Konstatując: BRAWO Ojciec Adam, że w krótkich żołnierskich słowach tak celnie wystrzelił swój zbawienny pocisk, BRAWO Pani Marzatela za deklarację poprawy, no i BRAWO ja... za dobrą pamięć :- )))))))))))
Dobrej niedzieli :-) t. piechur
-
2016/03/05 22:14:02
@T.Piechur
Ja nigdy nie miałam zwyczaju robić dużych zakupów w niedzielę, ale też nie czuję się uprawniona do tego, aby innym narzucać swoje poglądy. I tu jestem stała, nic się nie zmieniło. Rekolekcje o.Szustaka bardzo mi się podobają, tym bardziej, że staram się je odbierać w stosunku do siebie samej, a nie sprawdzania innych.
Miłej niedzieli.






Twoja wyszukiwarka






ministat liczniki.org

Zobacz najciekawsze strony katolickie



Skopiuj CSS