Jestem katoliczką. Ale tak naprawdę co to oznacza? Jaki ma to wpływ na moje życie codzienne, na wszystkie małe sprawy, na dokonywane wybory?
Blog > Komentarze do wpisu

Kazanie na Górze

Ewangelia na niedzielę 1 listopada 2015

kazanie na Górze

Kazanie na Górze
Jezus, widząc tłumy, wyszedł na górę. Gdy usiadł, zbliżyli się do Niego uczniowie. Wtedy odezwał się i zaczął nauczać.
Błogosławieństwa
Szczęśliwi ubodzy w duchu,
ponieważ do nich należy królestwo niebieskie. (link)
Szczęśliwi, którzy cierpią udrękę,
ponieważ będą pocieszeni. (link)
Szczęśliwi łagodni,
ponieważ oni odziedziczą ziemię. (link)
Szczęśliwi, którzy są głodni i spragnieni sprawiedliwości,
ponieważ oni będą nasyceni. (link)
Szczęśliwi miłosierni,
ponieważ oni dostąpią miłosierdzia. (link)
Szczęśliwi, którzy mają czyste serce,
ponieważ oni będą oglądać Boga. (link)
Szczęśliwi, którzy zabiegają o pokój,
ponieważ oni zostaną nazwani synami Bożymi. (link)
Szczęśliwi, którzy są prześladowani za sprawiedliwość,
ponieważ do nich należy królestwo niebieskie. (link)
Jesteście szczęśliwi, gdy was znieważają, prześladują i oczerniają z mojego powodu. Cieszcie się i radujcie, bo wielka jest wasza zapłata w niebie. Tak samo przecież prześladowano proroków, którzy byli przed wami.

Ewangelia wg Św. Mateusza, 5, 1-12a

Uroczystość Wszystkich Świętych to najlepszy dzień na perykopę poświęconą kazaniu na Górze. Przy każdym z ośmiu błogosławieństw jest link do notki, poświęconej właśnie konkretnemu błogosławieństwu.
Patrząc na kazanie na Górze całościowo - mam wrażenie, ze jest to zbiór zasad dopełniających Dekalog. Przykazania mówią nam, czego nie należy robić, błogosławieństwa - co należy robić. Jezus wyraźnie mówi o tym, że nie wystarczy nie robić źle - konieczne jest robienie dobrze. W  mojej parafii był kiedyś proboszcz, który na początku każdej mszy mówił: "przeprośmy Boga za wszystkie nasze grzechy i za zaniechanie dobro". Warto wziąć sobie te słowa do serca, nie wystarczy nie robić źle, powinniśmy też robić dobro.

Odwiedzamy dziś groby naszych bliskich, stawiamy kwiaty, zapalamy znicze, wspominamy i  modlimy o życie wieczne dla nich.  Ja mam taki odruch, że myśląc o moich bliskich, którzy odeszli - spoglądam w górę, w stronę nieba. Wierzę w to, że zasłużyli na nie i w dzień Wszystkich Świętych mają swoje święto.
Wprawdzie tłum ludzi na cmentarzu i korki na drogach dojazdowych nie sprzyjają refleksji, ale może warto znaleźć właśnie dziś chwilę czasu na zastanowienie się także nad własną świętością? Co stoi nam na przeszkodzie, abyśmy z czystym sumieniem mogli powiedzieć o sobie, że zaszliśmy daleko na tej drodze? W znajomości naszych błędów tkwi nasza siła, znając nasze wady łatwiej będzie z nimi walczyć. Podpowiedzią może być właśnie Kazanie na Górze.

 


niedziela, 01 listopada 2015, marzatela












Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:






Twoja wyszukiwarka






ministat liczniki.org

Zobacz najciekawsze strony katolickie



Skopiuj CSS