Jestem katoliczką. Ale tak naprawdę co to oznacza? Jaki ma to wpływ na moje życie codzienne, na wszystkie małe sprawy, na dokonywane wybory?
Blog > Komentarze do wpisu

Zostawili wszystko i poszli za Jezusem

Ewangelia na niedzielę 10 lutego 2013

Rafael Santi - Cudowny połów ryb

Powołanie pierwszych uczniów
Pewnego razu stał nad jeziorem Genezaret, a tłum cisnął się wokół Niego, aby słuchać słowa Bożego. Zobaczył dwie łodzie, stojące przy brzegu. Rybacy wyszli z nich i płukali sieci. Wtedy wszedł do jednej z łodzi, która należała do Szymona. Poprosił go, aby nieco odplynął od brzegu. Potem usiadł i z łodzi nauczał tłumy. Gdy skończył, zwrócił się do Szymona: "Wypłyń na głębię. Zarzućcie wasze sieci na połów". A Szymon odpowiedział: "Mistrzu, trudzilismy się przez cała noc i nic nie złowiliśmy. Lecz na Twoje słowo zarzucę sieci". Gdy to zrobili, złowili tak wiele ryb, że sieci się im rwały. Wtedy dali znak wspólnikom w drugiej łodzi, aby przybyli im na pomoc. Podpłynęłi więc i napełnili obie łodzie tak, że prawie się zanurzały. Widząc to, Szymon Piotr rzucił się Jezusowi do kolan i powiedział: "Odejdź ode mnie, Panie, bo jestem grzesznym człowiekiem". Zdumienie bowiem ogarnęło jego i wszystkich, którzy z nim byli, z powodu dokonanego połowu ryb; podobnie tez Jakuba i Jana, synów Zebedeusza, którzy byli wspólnikami Szymona. A Jezus powiedział do Szymona: "Nie bój się.odtąd będziesz łowił ludzi". Potem wyciągnęli łodzie na ląd, zostawili wszystko i poszli za Nim.

Ewangelia wg Św. Łukasza, 5, 1-11

Zostawić wszystko i pójść za Jezusem...  Dla chrześcijanina powinno to być takie proste i oczywiste, ale w praktyce różnie to bywa. Nawet wtedy, gdy też zostajemy obdarowani "cudownym połowem ryb".
Myśląc o powołaniu, jakoś automatycznie na myśl przychodzą kapłani czy zakonnice. Kogo Bóg powoła, idzie do seminarium czy do zakonu i potem "łowi ludzi", nas to nie dotyczy. Na pewno?  Zawsze uważałam, że jest to obowiązek nas wszystkich. Niezależnie od tego jaką droga życiową idziemy - powinniśmy świadczyć o Jezusie i Ewangelii. W dodatku nie tyle słowami, co własnym przykładem.  Same słowa to stanowczo za mało, niewiele kosztują. Znacznie trudniej jest wcielać je w życie i to tak, żeby ktoś patrząc na nas - zobaczył Jezusa. I też Go pokochał. Bycie chrześcijaninem nie jest łatwe...

Może jeśli będę dobrym człowiekiem,
który chce lepszym być każdego dnia,
Pana Boga ktoś przeze mnie zobaczy,
bo chrześcijanin to właśnie ja.

 



 


 

sobota, 09 lutego 2013, marzatela












Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2013/02/10 08:07:48
Zawierzyć Jezusowi? Ja twierdzę, że nawet papież, nie zawierzy swego losu, nawet Bogu. Gdy zachoruje idzie do lekarza. Gdy gdzieś wyjeżdża, wszędzie towarzyszy mu ochrona. Zostawić wszystko i pójść za Jezusem? Niech się dzieje wola nieba? O, nie. Na to NIKT sobie nie pozwoli.
-
2013/02/10 08:58:22
@Ajar
Ja odbieram to inaczej. Zawierzenie Jezusowi moim zdaniem nie polega na tym, że siedzimy i czekamy, a Bóg za nas wszystko załatwi: uzdrowi, nakrami, odzieje. To jednak chyba nie na tym polega.
Wiesz, kilkanaście lat temu włamano mi się do mieszkania. Straty były duże (przynajmniej dla mnie, obiektywnie znacznie mniejsze), ale gdy uświadomiłam sobie, że gdyby złodzieje przyszli tydzień wcześniej, gdy w domu było samo moje dziecko i mogliby zrobić mu krzywdę, przestałam liczyć. To kwestia priorytetów - co jest najważniejsze i na czym nam najbardziej zależy. Jeżeli Ewangelię traktujemy jako dodatek, jedno z czytań na niedzielnej mszy, a przez cały tydzień zapominamy o tym, gdyż pochłania nas bieżączka i nie ma już czasu na nic innego, to na pewno nie idziemy za Jezusem.
-
2013/02/10 18:01:58
To "zostawcie wszystko i chodżcie za mną" jest niczym innym jak wskazaniem właściwej drogi. Jest niczym innym, jak najbardziej zwięzłym wyjaśnieniem nauk Chrystusa. Naśladujcie mnie. Podążąjcie moją drogą. Zauważcie mnie w każdym mijanym człowieku. Pochylcie się nad zmartwionym. Szczęśliwie są jeszcze ludzie, którzy starają się tak żyć, tak postępować. Myślę, że ja także. Powiem więcej (Boże wybacz pychę...) Tacy właśnie ludzie tworzą Kościół prawdziwy, taki jakim widział go Chrystus.
Pozdrawiam. Będę tu zaglądał.
-
2013/02/11 08:22:26
@Pelgrzym Maciej
Ja jestem bardziej pokorna. Staram się, choc z różnymi rezultatami.
Zgadzam się z Tobą, ze Jezusa powinniśmy widzieć w każdym mijanym człowieku, choć czasem jest to bardzo trudne.






Twoja wyszukiwarka






ministat liczniki.org

Zobacz najciekawsze strony katolickie



Skopiuj CSS